Samo życie

30,00  z VAT

W ramach współpracy z najciekawszymi współczesnymi grupami nawiązującymi do starych, dobrych, rockowych wzorców w naszym sklepie pojawia się pierwszy krążek zespołu Wodzu.

Formacja powstała z inicjatywy byłego, wieloletniego muzyka Oddziału Zamkniętego i Old Breakout – Dariusza „Wodzu” Henczela. Do współpracy zaprosił on basistę Sebastiana Wojnowskiego, który wcześniej grał przez dłuższy czas z Johnem Porterem. W obecnym składzie występują jeszcze: Michał Wardziński – wokalista, Grzegorz Kudyba – gitara i Dominik Swat – gitara.

Zespół prezentuje typową, dość ostrą, gitarową muzykę rockową (bliską metalu), nie mniej na płycie można usłyszeć także elementy jazz rocka (cover kompozycji Billy’iego Cobhama – Stratus) i bluesa (Co to za człowiek – z repertuaru Breakoutu).

Krążek na pewno spodoba się wielbicielom klasycznego rocka, wypełnionego konkretnymi gitarowymi solówkami i mocną pracą sekcji rytmicznej oraz ubarwionego charyzmatycznym głosem wokalisty. Zero komercji, tandety i kompromisów.

Miło nam poinformować że Kameleon jest także jednym z patronów medialnych krążka.

Brak w magazynie

Nośnik: Płyta CD
Gatunek: Rock
  1. Intro (0'23)
          01 Intro
  2. Mam dość (3'55)
          02 Mam dość
  3. Jak mam żyć (4'30)
          03 Jak mam żyć
  4. Co to za człowiek (4'01)
          04 Co to za człowiek
  5. Wiesz najlepiej (2'46)
          05 Wiesz najlepiej
  6. Stratus (4'52)
          06 Stratus
  7. Jak ty (3'41)
          07 Jak ty
  8. Samo życie (4'21)
          08 Samo życie
  9. Maria (2'05)
          09 Maria
  10. Szkoła rocka (2'55)
          10 Szkoła rocka
  11. Skończyć już (4'36)
          11 Skończyć już
  12. Odejdź (3'52)
          12 Odejdź
  13. Nie takie proste (2'43)
          13 Nie takie proste

Wszystkich oczekujących na nowe płyty w katalogu Kameleona informujemy, że opóźnienia w tłoczniach (już nie tylko LP ale i CD) są obecnie tak ogromne, iż podawanie terminu wydania kolejnych pozycji byłoby czystą loterią. O galopujących cenach produkcji, przerastających powoli nasze możliwości finansowe nawet nie wspominamy. Obawiamy się zatem, że realny jest scenariusz przewidujący, że w tym roku nie ukaże się już żadna nowość.
+